2019-08-21 ziolko

Bardzo korzystne stosunki płciowe. Jak seks z neandertalczykami pomógł nam opanować świat

Bardzo korzystne stosunki płciowe. Jak seks z neandertalczykami pomógł nam opanować świat Człowiek podbił świat dzięki swojej ekspansywnej naturze i inteligencji, ale nie tylko. Wiele zawdzięcza także temu, że kiedyś uprawiał seks z neandertalczykami. Dziewczyna była niewysoka. Miała około 150 cm wzrostu, nogi krótkie i wygięte od krzywicy w pałąk, szerokie plecy. Niskie czoło, wydatne łuki brwiowe i mleczną skórę. Długie, popielate włosy spadały na plecy. Typowa młoda neandertalka. Naprzeciwko stał dziwny nieznajomy, który wzbudzał w niej zapewne zdumienie i przerażenie. Sporo wyższy od niej, z długimi nogami i jajowatą głową. W pokrytej brązową skórą dłoni trzymał ostrą dzidę. Człowiek rozumny. Co stało się dalej, możemy sobie tylko wyobrażać. Czy oddała mu się dobrowolnie, czy raczej wziął ją siłą? Zawładnęła nimi zwierzęca żądza, a może coś na kształt uczucia, do którego oboje byli jak najbardziej zdolni dzięki swoim dobrze rozwiniętym mózgom? Tego się już nie dowiemy. Wiemy jednak z całą pewnością, że do takich spotkań z neandertalczykami, zwieńczonych obcowaniem płciowym, dochodziło bardzo często. Na tyle często, że neandertalskie DNA do dziś przetrwało w genach homo sapiens. Wcale nie jako bezużyteczne śmieci, relikty erotycznych podbojów naszych przodków. – Geny te najpewniej umożliwiły człowiekowi zdobycie nowych kontynentów. Dzięki nim homo sapiens po opuszczeniu Afryki nie zmarł na choroby, z którymi nigdy wcześniej się nie zetknął – dowodzą w naukowym periodyku „The Cell” naukowcy ze Stanford University. O jakie choroby chodzi? O te najgroźniejsze spośród wirusowych, wywoływane przez wirusy RNA, które mają zdolność wbudowywania się w DNA komórki ofiary i w ten sposób stają się nieosiągalne dla układu odpornościowego. Tego typu wirusy dzisiaj wywołują zapalenie wątroby typu C i HIV, ale też błyskawicznie rozprzestrzeniającą się grypę. Podobne wirusy istniały również w prehistorycznym świecie, inne w Afryce, a inne w Europie czy Azji. Neandertalczycy, którzy opuścili Afrykę 400 tys. lat przed homo sapiens, zdążyli się na nie uodpornić – ich układ immunologiczny zabijał wirusy RNA, zanim wniknęły one do komórki.

0
0
2018-12-01 ziolko

Edward VIII Windsor poświęcił dla seksu oralnego tytuł króla

Może to wyglądać rzeczywiście dziwnie, że pieszczenie ustami penisa staje się ważniejsze od rodziny, ale są tacy, którzy oddadzą za to wszystko - dowodzi prof. Zbigniew Lew-Starowicz w książce "ON. Pytania intymne". Oto jej fragment. Krystyna Romanowska: Co takiego jest w seksie oralnym, że mężczyzna potrafi porzucić żonę, partnerkę tylko dlatego, że mu odmawia takiej formy miłości? Prof. Zbigniew Lew-Starowicz: W tej formie seksu członek jest w stanie permanentnego zachwytu. Bodźce czuciowe (pieszczoty ustami partnerki) są połączone z bodźcami wzrokowymi – mężczyzna obserwuje cały proces ars amandi, kobietę, która mu sprawia przyjemność, jej głowę, włosy, ciało pieszczącej go partnerki. U wielu mężczyzn bodźce są wtedy mocniejsze, bardziej intensywne niż podczas klasycznego seksu. Najbardziej czułe receptory na penisie są masowane, uciskane, głaskane. Sama przyjemność. I ogromny ładunek intymności. Adoracja penisa to głębsza forma akceptacji. Jeśli kobieta chwali partnera za to, że odniósł jakiś sukces – owszem, to miłe. Ale seks oralny jest akceptacją całego ciała i szczególnej jego części. Kobieta może nie komplementować za nic swojego partnera, lecz jeżeli uprawia z nim seks oralny – będzie czuł się nieustannie chwalony. Oczywiście seks oralny bywa dwuznaczny i może służyć do totalnego poniżenia kobiety. To jeden biegun. Mężczyzna czerpie zadowolenie z dominacji nad kobietą, że ona jest jego niewolnicą, dokładniej niewolnicą jego fallusa. A na drugim biegunie jest pozycja 69 i wysoka klasa doznań, wszystko robione z czułością oraz poszanowaniem uczuć i pragnień drugiej osoby. Nikt nikomu nie podlega, nikt nikogo nie poniża – każdemu jest za to przyjemnie. (...) Panie profesorze, chcę zadać pytanie, które zapewne tak jak ja, chciałoby zadać wiele czytelniczek, ale się trochę krępuję. To pytam: jak zostać mistrzynią robienia laski? No to ja nie odpowiem na to pytanie. Spodziewa się pani, że postawię przed panią dildo i szczegółowo opiszę konkretne kroki? Otóż nie zrobię tego, bo: po pierwsze – każdy mężczyzna jest inny i każdy penis jest inny, po drugie – ćwiczenie czyni mistrza, czytanie teorii bez praktyki niewiele da.  (...) Najlepiej zapytać mężczyznę w trakcie, co tak naprawdę lubi. I nie wstydzić się tego.

0
1
następna strona

Najwyżej oceniane

Wiejskie oświadczyny wiejskie-oswiadczyny
Chipsy o smaku kota chipsy-o-smaku-kota
Kawusia z rana kawusia-z-rana

Ostatnie komentarze

avatar
marcin
Kuleczka :)
avatar
bionicbeetle
haha :D
avatar
marcin
Nie ma to jak sobie strzepać kota :D

Najnowsze artykuły

Bardzo korzystne stosunki płciowe. Jak seks z neandertalczykami pomógł nam opanować świat bardzo-korzystne-stosunki-plciowe-jak-seks-z-neandertalczykami-pomogl-nam-opanowac-swiat
Facebook pracuje nad własną kryptowalutą - "Libra" facebook-pracuje-nad-wlasna-kryptowaluta-libra
kulturni o najpopularniejszym Polskim przekleństwie kulturni-o-najpopularniejszym-polskim-przeklenstwie

ChoZoba.pl - śmieszne zdjęcia, śmieszne filmy, śmieszne obrazki, śmieszne gify, ciekawe artykuły, generator memów, fajne laski.