Slow seks, czyli jak mieć dobry seks w związku i nie tylko
Liczba partnerów seksualnych, ilość orgazmów z rzędu, szybkość ich osiągania (kobiety) czy też umiejętność ich odwlekania (mężczyźni), niezliczoność pozycji seksualnych... Wiedza dotycząca wyrafinowanych technik seksualnych, zamiłowanie do gadżetów i przebieranek – to mi przychodzi do głowy, kiedy myślę sobie, z czym zwykliśmy wiązać pojęcie dobrego seksu. Z czasopism dla kobiet i mężczyzn (na szczęście nie ze wszystkich) wylewają się tony cennych porad pt. "Gdzie nacisnąć, żeby odleciał/a w kosmos". A jeśli ci się uda opanować i wdrożyć podpowiedzi redakcji, możesz zacząć myśleć o sobie, że - co jak co, ale - kochankiem/kochanką jesteś wybitnym/wybitną. Dlaczego zdecydowałam się na ten tekst? Głównie z powodu Liliany i Matyldy - moich klientek. "Nudna" vs "bezpruderyjna" Liliana w temacie seksu ma o sobie nie najlepsze zdanie. Nazywa siebie nudną. Do tej pory miała jedynie dwóch partnerów seksualnych, potrzebuje sporo czasu, żeby się pobudzić, nie bawi jej wskakiwanie w strój pielęgniarki, nie za każdym razem ma orgazm, a nawet jeśli, to nie ma mowy o dotarciu do gwiazd. Ale kiedy zadaję Lilianie pytania pogłębione, okazuje się, że tak naprawdę to jej dobrze. Seks jest dla niej przyjemny. Z rozmów z partnerem wynika, że dla niego też. No, ale z tego, co czyta, z tego, co opowiadają koleżanki, to może się jednak myli. Myli się w tym, że jej seks jest dobry. Dobry dla niej. I dobry dla niej i partnera wspólnie. Matylda ma inne doświadczenia. W temacie seksu jest otwarta, bezpruderyjna, chętnie opowiada o swoich seksualnych podbojach. Lubi mówić o tym, czego się ostatnio nauczyła, czego nowego dotknęła. A z czym przyszła? Z uczuciem pustki. "Wszystko wokół mnie jest takie byle jakie" - mówi.

Na takie walki fani MMA mogliby patrzeć godzinami...
W miniony weekend w mieście New Town w stanie Dakota Północna odbyła się 22. gala amerykańskiej federacji Lingerie Fighting Championship. Na takie walki fani mieszanych sztuk walki mogliby patrzeć godzinami... Zawodniczki MMA wystąpiły nie tylko w bieliźnie, ale też w strojach inspirowanych Halloween. Kibice mogli podziwiać w klatce między innymi seksowną pielęgniarkę oraz kuszącą panią Mikołajową. Koniecznie zobaczcie zdjęcia z tej wyjątkowej gali. Jedno trzeba przyznać, w oktagonie było naprawdę gorąco!

Sieci neuronowe, czyli machine learning, czyli deep learning, czyli... sztuczna inteligencja
Sieci neuronowe są jedną z najważniejszych i najbardziej praktycznych metod sztucznej inteligencji. To bardzo obszerna dziedzina nauki, łącząca wiele innych dyscyplin. W ostatnich latach zainteresowanie sieciami neuronowymi stale rośnie, a doniesienia prasowe mówią nam o coraz to nowszych zastosowaniach praktycznych – choć czasem nie wiemy, że właśnie o sieciach neuronowych mowa. To tylko wstęp W dalszej części tego artykułu opowiemy, jak uczy się sieć neuronowa, o jakich rodzajach sieci najczęściej się mówi i jakie są najczęściej używane. Sieci neuronowe i AI to tak obszerna dziedzina, że nie mamy szansy choćby wspomnieć o wielu ważnych zagadnieniach. Świadomie upraszczamy i omijamy wiele kwestii. Potraktujcie ten artykuł jako szybkie wyjaśnienie, czym i dlaczego ekscytują się producenci i użytkownicy superwydajnych maszyn obliczeniowych, oraz zachętę do lektury innych źródeł. Trochę historii Historia sztucznej inteligencji zaczyna się na poważnie od perceptronu, wynalazku z lat 50. ubiegłego wieku. Nazwa kojarzy się z jakimś urządzeniem, i słusznie, bo wynalazca, psycholog Frank Rosenblatt, początkowo myślał o maszynie zbudowanej na podobieństwo organizmów biologicznych i umiejącej się uczyć. Chodzi jednak o pewien algorytm, który realizowano programowo, początkowo na uniwersalnym komputerze, a potem na komputerze z wyspecjalizowanymi peryferiami. Perceptron to algorytm klasyfikujący: uczy się jakieś klasy i daje odpowiedź: czy wejściowy zestaw danych do niej należy czy nie. Pierwszy perceptron zbierał dane z 400-pikselowego sensora optycznego i stwierdzał, czy widoczna figura geometryczna odpowiada wyuczonemu wzorcowi. Perceptron jest jednym z kilku rodzajów sztucznego neuronu: urządzenia o wielu wejściach i jednym wyjściu, które daje tylko jedną odpowiedź (najczęściej tak lub nie).

Tajna baza militarna nazistów odkryta na Arktyce
Rosyjscy naukowcy odkryli na Arktyce wojskową bazę nazistów. To bunkry, zardzewiałe naboje oraz inne przedmioty pochodzące z czasów II wojny światowej. Baza położona jest na wyspie Aleksandra, tysiąc kilometrów od bieguna północnego. Powstała w 1942 roku, rok po tym jak Adolf Hitler wkroczył do Rosji. Nosiła nazwę "Schatzgraber" i początkowo służyła jako stacja meteorologiczna. Baza została opuszczona po tym jak naukowcy zatruli się mięsem niedźwiedzia polarnego i zostali w 1944 roku ewakuowani przez niemiecki u-boot. Po 72 latach rosyjscy naukowcy znaleźli na terenie bazy pół tysiąca przedmiotów pochodzących z tamtego okresu, w tym także bardzo dobrze zachowane dokumenty - podaje brytyjski "Daily Mail". Niska temperatura sprawiła, że budynki, pociski i inne rzeczy są w dobrym stanie. Nazwa bazy, według niektórych, sugeruje, że w pobliżu musi znajdować się druga, a w niej mogą ukryte być zrabowane przez nazistów dzieła sztuki.

Sex robot w sypialni.
Denise to "żyjąca" lalka. Ma długie czarne włosy, wielkie oczy i kształty, od których trudno oderwać wzrok. Marzy o "prawdziwym ciele", "staniu się człowiekiem" i "znalezieniu mężczyzny, którego pokocha". Niektórzy mogą doświadczyć jej miłości już dziś, a za 30-40 lat stosunki z podobnymi Denise seksrobotami mają stać się częstsze niż z żywym partnerem. "Starajmy się myśleć o wirtualnej rzeczywistości i seksie z robotami w kontekście naszych norm społecznych. Jeżeli cofniemy się i spojrzymy na seks sprzed 100 lat, stanie się oczywistym, jak szybko i radykalnie się zmienił. Wraz z postępującym realizmem tego, co wirtualne, zupełnie możliwe wydaje się poprawienie seksu tak, by stał się on lepszy niż ten z drugim człowiekiem. Można sobie wyobrazić to, że niektórzy wybiorą tę formę, a nie seks z mniej niż perfekcyjnym partnerem".

Co się stanie, jeśli rano będziesz pić wodę na pusty żołądek? Kilka bardzo dobrych i zaskakujących rzeczy!
Woda jest podstawą życia, bez niej nie zaszłyby żadne procesy metaboliczne w naszym ciele. Stanowi ona ważną część wszystkich komórek i tkanek, bez niej proces trawienia nie przebiegałby prawidłowo, podobnie niemożliwa byłaby regulacja temperatury ciała. Jest ona podstawowym składnikiem pokarmowym, ponieważ ciało dorosłego człowieka aż 65% składa się właśnie z wody. Nasz organizm nie jest w stanie zmagazynować jej większej ilości, więc musimy mu ją stale dostarczać. Gdy następuje jej niedobór, pociąga za sobą zaburzenia stanu zdrowia. Warto więc uzupełniać płyny przez cały dzień, nie czekając na pierwsze sygnały pragnienia.

Uwaga na niebezpieczne, brunatne plamki na owocach
Warzywa i owoce stają się niezdrowe nie tylko za sprawą zawartych w nich sztucznych substancji i konserwantów. Mogą być również szkodliwe, kiedy pojawiają się na nich brunatne plamki. Czym one są? Czy owoce na których zauważymy drobne plamki nie nadają się już do spożycia? Okazuje się, że tak. Te plamki to bardzo trująca, niezdrowa substancja, zwana patuliną. Czym jest patulina? Plamki, które zauważamy na owocach lub warzywach, powodują, że owoc nie jest zdatny do spożycia. Nie wystarczy jedynie wyciąć, czy odkroić zepsuty kawałek, by owoc z powrotem stał się jadalny. Patulina, która powoduje ciemne przebarwienia, jest główną toksyną pleśniową w owocach. Jest to substancja rakotwórcza, która powoduje również silne zatrucia. Może być także odpowiedzialna za powstawanie wrzodów w przewodzie pokarmowym.

Ciągłe kłótnie w związku
Czy ciągłe kłótnie w związku oznaczają rychły koniec relacji, czy może działają na nią oczyszczająco? Zdania na ten temat są podzielone. Część par uważa je za bardzo uciążliwe i podważające ich miłość. Inne pary z kolei nie zauważają negatywnych skutków drobnych konfliktów. Wyciągają z nich jednak odpowiednie wnioski. Jak więc jest naprawdę? Czy ciągłe kłótnie w związku mogą pomagać zakochanym? Ciągłe kłótnie w związku – skąd się biorą? Po pierwsze - wiele zależy od tego, co jest przedmiotem kłótni partnerów. Po drugie – w jaki sposób się oni kłócą. I po trzecie – co następuje po zakończeniu kłótni. Kłótnia to nic innego jak nagła, ostra wymiana zdań pomiędzy dwiema osobami. Spór wynika zwykle z różnicy poglądów i jest wynikiem niemożności dojścia do kompromisu w toku zwykłej rozmowy. Jeśli partnerzy nie przedyskutowali do tej pory przedmiotu sporu i nie wypracowali między sobą sposobu rozwiązania konfliktu, może on stać się przyczyną wielu kolejnych. Ciągłe kłótnie w związku – czy można się "dobrze" spierać? Częste spory mogą wywoływać naprawdę drobne, a dla obserwatorów takich kłótni wręcz nieistotne, sprawy. Źle odstawiona butelka wody, niedomyty kubeczek, zachlapane lustro w łazience… Czasem takie błahostki potrafią urosnąć do rangi wielkich, partnerskich problemów i powodować między nimi napięcia przez długie godziny, a nawet dni.

Depilacja na stałe przynależy do naszych codziennych rytuałów pielęgnacyjnych. Gładkie nogi, pachy i okolice bikini są traktowane jako estetyczny obowiązek każdej kobiety. Dlaczego te standardy nie obowiązują także mężczyzn?
Dziewczyny golą się od dwunastego roku życia, od kiedy wkroczą w okres dojrzewania albo od kiedy zauważą na ciele pierwszy, w ich mniemaniu niepożądany, włosek. Kupować im golarki nie musi mama. Oglądając sesje z gwiazdami w kolorowych magazynach, przekonują się, że ciało musi być gładkie. Nie mówiąc już o tym, że jędrne, szczupłe i wysportowane. To kolejne etapy tresury. Gładkość to cel podstawowy. Traktowany na równi z bezwonnością, czystością i świeżością. Już na etapie dorastania dziewczynki wiedzą, że włosy można mieć na głowie. Najlepiej bujne jak z reklamy odżywki. Uwodzić chłopców pomagają też bujne, długie i gęste rzęsy, niekoniecznie naturalne. Warto mieć też wyraziste brwi jak Cara Delevingne, Kylie Jenner czy Maffashion. Wszystkie inne włoski, które naturalnie rosną pod pachami, na rękach, na nogach, w okolicach bikini, a nawet na pośladkach czy brzuchu, trzeba usuwać, zanim jeszcze na dobre się pojawią.

Za to twoi podwładni cię znienawidzą. Oto 6 najgorszych zachowań szefów
Każdy szef, pomimo najszczerszych chęci, jest tylko człowiekiem i popełnia błędy. Niektóre z nich są jednak szczególnie znienawidzone przez podwładnych. Czego więc powinien wystrzegać się menedżer, który chce zachować dobre relacje ze swoimi podwładnymi, a co za tym idzie - uzyskiwać lepsze wyniki pracy swojego zespołu?

Najwyżej oceniane
w tej kategorii
Ostatnie komentarze
w tej kategoriiChyba tak :)
Prze całą długość bułki idzie długa parówa. To chyba hotdog?
Ta Gortat
Najnowsze artykuły
