Koniec z bólem pleców od siedzenia przy komputerze. Lekarz wyjaśnia
Każdego dnia spędzamy przed komputerami długie godziny. Co robić, aby nie zaszkodziło to naszemu zdrowiu?
Mały wielbłąd pyta taty:
- Tato, a dlaczego my mamy takie wielkie garby, a nie taki ładny grzbiet jak zeberki czy koniki?
- Synu, w tych garbach mamy tłuszcz, który dostarcza nam energię, gdy wędrujemy przez pustynię.
- Super! A dlaczego mamy taką grubą sierść, a nie taką jak zeberki czy koniki?
- Ta sierść zabezpiecza nas przed upałami i chłodem na pustyni.
- Ale ekstra! Tato, a kopytka? Dlaczego mamy takie szerokie?
- Dzięki nim, gdy wędrujemy po wydmach, stąpamy pewnie i nie zapadamy się w pustynnym piachu.
- Tato, ale po co nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?
Dzielni łowcy, wytrwali biegacze, niepokonani wojownicy
Ten suchy dowcip wydaje się wyjątkowo aktualny, nie tylko w przypadku wielbłądów. Nie mamy wprawdzie (a przynajmniej większość z nas) garbu z tłuszczem, sfilcowanej sierści i wielkich kopyt, ale mamy za to parę innych, ciekawych cech.
Choć biolodzy ewolucyjni mają na ten temat kilka (nie zawsze zgodnych) teorii, to zazwyczaj wiąże się naszą wyprostowaną sylwetkę z wypatrywaniem odległych zagrożeń i zdobyczy, umieszczenie naszych oczu z precyzyjną oceną odległości, a wielkość mózgu nie tylko z intelektem, ale również z termoregulacją.
Choć patrząc na nas, czasem trudno w to uwierzyć, to człowiek jest wspaniałą, biologiczną maszyną, dostosowaną do ekstremalnie ciężkiej pracy i przetrwania w najtrudniejszych warunkach.
Naszą naturalną aktywnością jest bieganie. Nie sprint, w którym pokona nas byle gepard, ale długotrwały, równy bieg, dzięki któremu jesteśmy w stanie zagonić na śmierć dowolne zwierzę, jak choćby antylopy.